NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

piątek, 23 lutego 2018

ŚLEDŹ I CHLEB GDYNIA


ŚLEDŹ I CHLEB
GDYNIA
Instagram

kuchnia polska

sprawdź menu

Gdynia, 3 Maja 21

tel.: 724 556 106
dodaj opinie
 



sobota, 27 stycznia 2018

TEKSTYLIA... przytulnie i smacznie

Tekstylia zlokalizowana jest w centrum Głównego Miasta w Gdańsku. Bardzo duży lokal jest nowoczesny, a przy tym klimatyczny. W wystroju wnętrza jest dużo elementów nawiązujących do nazwy lokalu, związanych z krawiectwem. Obecna lokalizacja restauracji jest nową. Wcześniej lokal znajdował się po przeciwnej stronie ulicy w miejscu, gdzie przed restauracją przez wiele lat znajdował się sklep tekstylny. Nazwa lokalu nawiązywała do tego sklepu.


Menu ma postać dużej, laminowanej karty. Mocno zadrukowanej, o ubogiej szacie graficznej, jednak czytelnej. W karcie dań znajdziemy kilka przystawek (cena: 19-35 zł) pod postacią m.in. tatara z łososia wątróbki drobiowej czy krewetek, trzy klasyczne zupy (cena: 13-17 zł), makarony (cena: 24-35 zł) oraz spory wybór dań głównych (cena: 27-38 zł). Tutaj mamy do wyboru, m.in.: pulpety z polędwicy z dorsza, grillowanego stek z łososia, klopsiki cielęce w sosie koperkowym, karkówkę z dzika czy dania z drobiu (kurczak, kaczka, gęsina).

Zamówione dania, to: przystawka pod postacią krewetek, zupa rybna, karkówka z dzika i deser.





Krewetki były bardzo chrupiące. Podano je w sposób klasyczny: usmażone na maśle z czosnkiem z odrobiną papryczek chilli. Lekko pikantny, słodki sos był doskonały.


Gdańska zupa rybna, to sporej wielkości porcja lekko gęstego wywaru z dodatkiem słodkich pomidorów, dużej ilości kawałków soczystej ryby oraz warzyw.  Dodania podano zwykłą suchą kajzerką.


Danie główne, to sporej wielkości porcja karkówki z dzika podanej z ziemniaczanymi kluseczkami oraz kapustą czerwoną z dodatkiem rodzynek i jabłka. Mięso było bardzo soczyste i smaczne. Jego smak został wzmocniony ciemnym sosem pieczeniowym oraz przełamany słodką kapustą. 


Deser, to gałka loda podana z bitą śmietaną oraz sosem owocowym. Smaczna klasyka.


Wizyta w lokalu była udana. Dania były bardzo smaczne, a porcje całkiem spore. Jedyna, do czego można mieć zastrzeżenia, to mało finezyjne podanie dań. Jako że potrawy się je również oczami, jest to element który zdecydowanie powinien zostać poprawiony.

Koszt posiłku dla jednej osoby (przystawka+danie główne+deser+napój): 119 zł
Adres lokalu: Gdańsk, Szeroka 11/13, tel.: 58 304 77 63



Restauracja Tekstylia Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

wtorek, 16 stycznia 2018

1911... kuchnia doskonała

Niedaleko sopockiego molo, w secesyjnej kamienicy z 1911 r. znalazła swoje miejsce 1911 Cafe Restaurant. Niewielki lokal jest bardzo gustownie i stylowo urządzony. Łączy w sobie elementy nowoczesne z tradycyjnymi. Szarość ścian i czerń sufitu została skontrastowana dodatkami w kolorze granatu i zieleni butelkowej oraz ocieplona drewnianymi dodatkami w różnych odcieniach. Na jeden ze ścian znajduje się imitacja tynku strukturalnego z roślinnymi motywami. Każdy ze stołów przyozdobiony jest wazonikiem z pięknymi storczykami. Na pierwszy rzut oka nic do siebie nie pasuje, ponieważ każda ze ścian jest diametralnie inna, jednak lokal jest bardzo spójny i przytulny.

Kontrasty i pozornie nie pasujące do siebie elementy są widoczne nie tylko w wystroju lokalu, ale również w menu. Karta dań jest bardzo estetycznie wykonana. Ma postać sztywnej, elegancko wykonanej okładka z wymiennymi kartami. Menu jest bardzo krótkie, złożone z dań autorskich których podstawa są produkty regionalne. Do wyboru są cztery przystawki (cena: 21-55 zł) - consomme z grzybów, łosoś wędzony, tatar z gęsiny oraz gołąb. Propozycja dań głównych (cena: 32-89 zł), to: smażona troć, jesiotr confitowany w maśle, boczek z mangalicy, kura czarnopióra przygotowana sous vide, comber z sarny oraz makaron tagliarini z truflą.

Zamówione dania, to: tatar z gęsiny i consomme grzybowe jako przystawki, jesiotr i comber z sarny oraz desery.







W oczekiwaniu na realizację zamówienia otrzymaliśmy czekadełko pod postacią doskonałego w smaku marynowanego w occie z oliwą koperkową suma. Na pierwsze z zamówionych dań czekaliśmy ok. 20 minut.


Consomme grzybowe było mocno aromatyczne i doskonałe w smaku. Podano je z płynnym żółtkiem, słodkimi grzybami oraz uszkiem z nadzieniem z gęsiny. Goryczkę zupy doskonale przełamywała słodycz dodatków.

Tatar z gęsiny, to grubo siekane mięso podane z marynowanymi słodkimi kurkami, majonezem z lubczykiem i prażynką z tapioki. Mięso tuż przed podaniem, ale już na talerzu zostało uwędzone dymem z kory dębowej. Dzięki temu zabiegowi nabrało oprócz doskonałego smaku również aromatu. Do dania podano pieczywo orkiszowe oraz palone masło.


Pierwsze z dań głównych, to doskonały w smaku jesiotr podany z puree z pasternaku i smażoną cykorią.

Kolejne danie główne, to comber z sarny podany z pieczoną kapustą, czarną kurką, puree ziemniaczanym i sosem demi glace wzmocnionym fermentowanym czosnkiem. Mięso bardzo delikatne i soczyste, smakowało doskonale. Zaproponowane dodatki doskonale podkreślały smak mięsa.

Desery były bardzo smacznym ukoronowaniem doskonałej kolacji. Torcik chałwowy zrobiony z musu z chałwy i tuiles z prażonym sezamem oraz ciastko czekoladowe z dodatkiem kasztanów i espumą z rokitnika oprócz tego, że fantastycznie smakowały równie doskonale wyglądały.



Kolacja w 1911 była wyjątkowo udana. Wybrane przez nas dania oprócz tego, że fantastycznie smakowały, również były bardzo dopracowane wizualnie. Każde z dań było zaskoczeniem kulinarnym, ponieważ szef kuchni bardzo umiejętnie bawi się smakami i wyjątkowo zręcznie je ze sobą miesza. Polecamy zdecydowanie!

Koszt posiłku dla dwóch osób (przystawka+danie główne+deser+napój): 261 zł
Adres lokalu: 1911 Cafe Restaurant, Sopot, Grunwaldzka 4/6, tel.: 58 354 94 00



1911 Cafe & Restaurant Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

niedziela, 14 stycznia 2018

ZACISZE... sala restauracyjna wśród blokowisk

Zacisze, to sala restauracyjna przeznaczona do organizowania imprez okolicznościowych, spotkań biznesowych, konferencji i szkoleń. Ogromna, przeszklona sala na kilkanaście stolików jest stylowo elegancka. 

Karta dań jest krótka. Pomimo tego jednak, potrawy są przygotowywane z mrożonych produktów. Propozycja przystawek (cena: 12-42) to, m.in.: koszyk opiekanych owoców morza, pasztet ze śliwką oraz bruschetta z salsą pomidorową. Zupy (cena: 12-15 zł), to żurek i holenderska. Dania główne (cena: 25-75 zł) to, m.in.: sznycel z polędwiczki wieprzowej, comber jagnięcy, stek angus oraz polędwica z dorsza. 

Obsługa jest poprawna. Na pierwsze z zamówionych dań czekaliśmy mniej, niż 15 minut, kelnerka zapomniała jednak o zamówionej przez nas przystawce.

Zamówione dania, to: koszyk opiekanych owoców morza, zupa holenderska i żurek, stek angus oraz sznycel z polędwiczki wieprzowej.




Na zamówioną przystawkę nie doczekaliśmy się. Na stole pojawiły się w pierwszej kolejności zupy. Zupa holenderska, to esencjonalny bulion podany z makaronem nitki oraz pulpecikami mięsnymi. Lekko słodkawa od warzyw, smakowała doskonale. Jak dla mnie jednak, mięsne pulpeciki były zbyt twarde. Żurek był prawidłowo kwaśny i aromatyczny od majeranku. Doskonale smakował plasterkami kiełbasy, która się w nim znajdowała.



Pierwsze z dań głównych, to sporek wielkości sznycel zrobiony z polędwiczki wieprzowej. Wykonany prawidłowo, ponieważ panierka odchodziła od mięsa, a przy tym również bardzo smaczny. Mięso było bardzo kruche i soczyste. W charakterze dodatków podano kiszoną kapustę ugotowaną z grzybami (nie przekwaszona i wyjątkowo smaczna) oraz frytki z ziemniaków. Danie ogólnie doskonałe w smaku.


Drugie z dań, to stek z wołowiny angus podany z puree ziemniaczanym, opiekanym z parmezanem pomidorem oraz sosem berneńskim. Najlepsze z tego dania były ziemniaki: świeżo przygotowane puree o maślanym smaku było doskonałe. Sos berneński, w moim odczuciu, był zbyt kwaśny oraz nie miał w sobie estragonu, który jest przecież charakterystyczny dla tego sosu. Pomidor był za długo opieczony, w efekcie czego rozpadał się na talerzu. Stek miał być przygotowany jako medium rare. Do mięsa kucharz robił dwa podejścia. Za pierwszym razem mięso zostało przygotowane prawie dobrze, ponieważ skórka była przypieczona a środek był różowy, jednak mięso nie rozmroziło się przed przygotowaniem steka w efekcie czego środek był zimny i surowy. Mięso wyglądało perfekcyjnie, jednak surowe w środku nie puściło soków. Propozycja "dosmażenia" steka w takiej sytuacji była cokolwiek nie na miejscu i w mojej ocenie nie powinna w ogóle paść ze strony kucharza. Danie zostało na moją prośbę przygotowane po raz drugi. Tym razem kucharz przedobrzył: mięso nie było surowe w środku, ale przeciągnięte trafiło na talerz wysmażone jako medium well, a więc dwa stopnie mocniej, niż zamówiłem. Również i to danie wróciło do kuchni. Trzeciego podejścia nie było, ponieważ od kelnerki się dowiedzieliśmy, że kuchnia pracuje do godziny 20:00 i własnie została zamknięta. 


Desery, to kawałek sernika podane z wiśniami. Sernik był wilgotny i smaczny, jednak danie podane zostało w sposób mało finezyjny, jak na restaurację. Widać było, że kucharz się już spieszył z zamknięciem kuchni.


Cóż... Pewnie gdyby nie stek, ocena byłaby zdecydowanie wyższa. Ogólnie dania były smaczne. W przypadku steka zemściło się mrożenie mięsa. Mięso przed usmażeniem nie powinno być przecież rozmrażane na szybko, tylko powinno spokojnie dojść do temperatury pokojowej. Wtedy nie tylko perfekcyjnie by wyglądał, ale również tak smakował. Punkty zostały odjęte za walkę ze stekiem, którą kucharz przegrał, za propozycję dosmażenia steka (co uważam, za absurdalne), za brak przystawki, o której zapomniała kelnerka oraz za mało finezyjny deser. 

Koszt posiłku dla dwóch osób (przystawka+zupa+danie główne+deser+napój): 194 zł
Adres lokalu: Gdańsk, Niepołomicka 36, tel.: 533 336 968