NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

piątek, 10 sierpnia 2012

RESTAURACJA POLKA WARSZAWA

RESTAURACJA POLKA



RESTAURACJA POLKA
WARSZAWA


DANIA KUCHNI POLSKIEJ


00-288  Warszawa, ul. Swietojanska 2
tel. 22 635 35 35

1 komentarz:

  1. Podróże kulinarne czas zacząć

    Przy okazji służbowych wojaży po Stolicy postanowiłem odwiedzić lokal kontrowersyjnej restauratorki Ogólnie: P O L E C A M

    Ceny nie należą do niskich, nawet nie średnich, ale smak potraw i sposób ich podania rekompensuje ceny z nawiązką. Osobiście próbowałem polędwiczki wołowe ze śliwką podane z gęstym sosem, puree ziemniaczane utarte z musztardą dijon o ogórki kiszone z tymiankiem. O ile samo mięso to była czysta poezja smaku: delikatne w smaku i idealnie doprawione trzy sporej wielkości kawałki mięsa nadziewane spora ilością śliwek, o tyle do sosu można mieć pewne zastrzeżenia. W smaku był dosyć syntetyczny (z torebki?). Ziemniaki z musztardą: idealne w smaku połączenie, podkreślające smak mięsa. Ogórki z tymiankiem okazały się zwykłymi ogórkami kwaszonymi pociętymi w słupki w które wetknięto uschnięte gałązki zioła. Ogórki mocno przekwaszone i nijak nie miały posmaku tymiankowego.

    Pani Magda przywiązuje dużą uwagę do wystroju. Ale nie u siebie: zgodnie z zasada, że u kogoś widzi się włos, a u siebie belki nie dostrzega...

    Lokal umieszczony jest prawie na Placu Zamkowym. Z zewnątrz przez przeszklone drzwi widać korytarz, który wygląda jak przedpokój w dworku szlacheckim. Z zewnątrz nie widać gości. Po wejściu jesteśmy kierowani do jednej z sal. Sale są otwarte, na ścianach sklepienie gotyckie, całość pokryta freskami. Stare stylowe meble wykonane z drewna, ale nie "spod igły" tylko nadszarpnięte zębem czasu. W połączeniu z freskami, wielkimi kotarami i stylowymi ciężkimi lampami daje ciepły, domowy klimat. Po chwili jednak można dostrzec, że ściany są brudne i odrapane a na stylowych kinkietach jest spora warstwa kurzu... Klimatyzator znajdujący się w sali nad wejściem był udekorowany udrapowanym materiałem nawiązującym do kotar. Pomysł ciekawy, jednak udrapowanie było przyklejone na taśmę i pod własnym ciężarem spory kawałek się odkleił i smętnie zwisał... Pewnie to drobiazgi, ale Pani Magda kreuje się na perfekcjonistkę, tej perfekcji w lokalu jednak nie widać...

    Obsługa uprzejma i miła, jednak było jej za mało. Jeden kelner na salę, gdzie trzy stoliki były zajęte dla tego kelnera to było za dużo... Tym bardziej, że kelner obsługiwał co najmniej jeszcze jedną salę. Trzeba było na wszystko długo czekać.

    Ogólnie jednak wizytę uważam za udana i z przyjemnością wrócę do "Polki". Polecam również innym

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html