NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

piątek, 8 lutego 2013

PIZZA HUT GDYNIA CENTRUM


PIZZA HUT GDYNIA CENTRUM
GDYNIA

pizza 

makarony, sałatki

81-372 Gdynia, ul. Świętojańska 36

tel. 586 614 444

3 komentarze:

  1. Kolejny Festiwal Pizzy za nami :)
    Szału smakowego nie było.. Niestety po raz kolejny miałem okazję się przekonać, że smak pizzy w tej sieciówce systematycznie się pogarsza... Jedyny plus tej akcji promocyjnej to fakt, że można spędzić czas poza domem z Przyjaciółmi bez obawy o koszt takiego spotkania. Zasady są jasne: 25zł/os bez napoju lub 29zł/os z dolewką napoju. I chyba tylko dlatego warto odwiedzić Pizza Hut... Wiele restauracji czy pizzeri za porównywalne lub mniejsze pieniądze oferują zdecydowanie smaczniejsze potrawy...

    OCENA LOKALU:
    jedzenie: 3/5
    ceny: 5/5
    stosunek jakości do ceny: 5/5
    wystrój lokalu: 4/5
    obsługa: 5 /5

    OdpowiedzUsuń
  2. Festiwal Pizzy edycja 2014 przetestowany. Rozumiem, że za "jesz ile chcesz" w cenie 24,90zł od osoby nie można oczekiwać za wiele, ale uważam, że Pizza Hut zdecydowanie obniża jakość swoich potraw.

    Po pierwsze podawane placki były mocno "odchudzone". Na pizzy średniej lub dużej zostawał kilkucentymetrowy rant ciasta, który nie był pokryty sosem ani dodatkami. Dostawaliśmy kawałki pizzy, gdzie samo ciasto bez dodatków stanowiło 25-30% jego średnicy. Dodatkowo samych dodatków było mniej, co najbardziej zauważalne było na pizzy Super Supreme. Po drugie często otrzymywaliśmy kawałki pizzy wysuszone na wiór lub nawet spalone, ponieważ były zbyt długo przetrzymane w piecu. Podawać pizzę, gdzie różyczki brokułu to były węgielki, pomidorki cherry miały zwęgloną skórkę lub ser był czarny od przypalenia..? Taka pizza powinna lądować w koszu, a nie na stole u klienta.

    Moim zdaniem Festiwal Pizzy to zupełna kompromitacja dla sieci Pizza Hut.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczorajszy wypad do Pizzy Hut na festiwal pizzy uważam za totalną kompromitację tej sieci.
    Nie będę ukrywał, że kompromitacja ta, to całokształt.
    Ale po kolei.
    Do lokalu trafiliśmy w momencie jego totalnego obładowania, ale po 15 min. oczekiwania siedzieliśmy przy stolikach. Podeszła do nas sympatyczna Pani, która zniecierpliwiona tym, że nie składaliśmy zamówienia, dyskretnie zaczęła naciskać. Piszę o tym dlatego, że później - z grobową miną - zapominała o nas, kokietując dwóch Panów siedzących stolik obok nas.
    Co do pizzy: nie była to pizza znana mi z tej sieciówki. Letnie placki, na których większość miejsca zajmowały wysuszone na wiór, mocno odchudzone, a niejednokrotnie spalone składniki. Ciasto na rantach chrupiące, jednak sam placek bliski był określeniem jako podeszwy. Myślę, że ocena tej "pizzy" jest wiarygodna, gdyż wspólnie z przyjaciółmi zjedliśmy 60 kawałków.

    Moim skromnym zdaniem serwowanie kilentom w ramach festiwalu pizzy takiego syfu jest niedopuszczalne. Większość z kawałków, które otrzymaliśmy powinna trafić do śmieci, a nie na stół. Nasuwa się tu samoistnie pytanie: gdzie był Szef Kuchni tej restauracji?

    Finalizując: zdecydowanie nie polecam! Mówię BASTA i NIE BAWIĘ SIĘ DALEJ!

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html