NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

wtorek, 18 marca 2014

KOLORY WINA ŁÓDŹ


KOLORY WINA
ŁÓDŹ

kuchnia polska

sprawdź menu

Łódź, Liściasta 86

tel. 42 234 14 61



2 komentarze:

  1. Dzień 14.03.2014 r. pozostanie w mojej pamięci na długo i pozostanie smacznie. Niewątpliwie przyczyniła się do tego wizyta w restauracji "Kolory Wina" znajdującej się w hotelu "NoBo Hotel" w Łodzi.

    Sam wystrój restauracji trąci latami 80'tymi ubiegłego stulecia i niestety psuje klimat samej kuchni, która jest wspaniała, cudowna, smaczna i przede wszystkim autorska. Ale po kolei.

    Na początek, po złożeniu zamówienia, otrzymałem przemiłą niespodziankę od Szefa Kuchni. Był to pasztet z gęsich wątróbek 'a la foie gras podany z chrupiącą bagietką na ciepło.

    Jako przystawkę zamówiłem befsztyk tatarski z marynowanymi pieczarkami, siekaną cebulą i ogórkiem konserwowym. Na talerzu oprócz doskonałego mięsa otrzymałem przepiórcze żółtko oraz masło. Do całości podany był różnogatunkowy, świeży chleb. Był to najlepszy tatar, jaki miałem okazję zjeść.

    Następnie otrzymałem domowy rosół z mięsnymi pierożkami wzbogaconymi imbirem, z marchewką i natką pietruszki. Zupa była wyrazista w smaku, ciepła i rozgrzała mój żołądek przygotowując do tego, co otrzymałem za chwilę.

    Danie główne to łosoś wędzony dębowym dymem, podany na puree z atramentem z kałamarnicy oraz porem smażonym ze śmietaną i czosnkiem. Danie na pierwszy rzut oka było mało przekonujące (mam tu na myśli puree wyglądające - dosłownie - jak asfalt). Ale smak był wprost nieziemski. Ryba doskonale przygotowana i uwędzona - wyborna w smaku. Sałatka podana do dania głównego była bardzo delikatna i doskonale komponowała się z całością.

    Jako deser zamówiłem czekoladowe 'brownie' serwowane z ravioli z jogurtu i domową frużeliną wiśniową. Ciasto było kruche, baardzo czekoladowe i wręcz rozpływło się w ustach. Do deseru zamówiłem czarną herbatę z cytryną podaną w eleganckiej zastawie. Herbata była przepyszna w smaku.

    Ocena ogólna serwowanych dań nie mieści się w żadnych ramach, gdyż jest to kuchnia autorska Szefa - Jarosława Bieńkowskiego, który osobiście zainteresowany gośćmi znalazł chwilę, aby posłuchać opinii i odpowiedzieć na pytania. Ale ponieważ, portal Smakosze jest również portalem oceniającym restauracje, bez wahania daję 10! Polecam każdemu z czystym sumieniem, dając za kuchnię Pana Jarka obciąć sobie głowę :)

    Nie można również zapomnieć o fachowej, przemiłej i dyskretnej obsłudze kelnerskiej, która podnosi prestiż restauracji.

    **************************************************************************************
    Nazwa lokalu: Kolory Wina
    Miejscowość: Łódź
    Data wizyty: 14.03.2014
    Ogólna ocena restauracji: 5/5
    Menu: 5/5
    Ogólna ocena restauracji: 5/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 5/5
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Status: pierwsza wizyta
    Cz polecasz ten lokal: Zdecydowanie tak
    Jednym zdaniem... Wspaniała Restauracja

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcony wizytą w dniu 14.03.2014 r. w restauracji "Kolory Wina" postanowiłem odwiedzić restaurację raz jeszcze - tym razem na niedzielny obiad.

    Podobnie jak poprzednio Szef Kuchni zaskoczył mnie niespodzianką: tym razem na talerzu otrzymałem karczek wieprzowy i szynkę w towarzystwie sosu chrzanowo - ćwikłowego oraz pasztet z przygotowaną na słodko czerwoną cebulą. Smak wprost magiczny.

    Jako przystawkę zamówiłem znany już mi befsztyk tatarski, który podobnie jak poprzednio był wyborny w smaku. Później na stół przywędrowała zupa: tym razem również był rosół, ale rosół grzybowy z makaronem naleśnikowym, aromatyzowany oliwą truflową oraz muśnięty kwaśną śmietaną. Pływające w zupie duże kapelusze grzybów zdradzały prawdziwie leśny smak tej zupy. To było niesamowite doświadczenie.

    Jako danie główne zamówiłem stek z polędwicy wołowej podany z ziemniaczanym chrustem, sosem pieprzowym i sałatką z rukoli. Stek był lekko krwisty, co nie pasowało mi zbytnio na pierwszy rzut oka, ale ponad wszelką wątpliwość mięso broniło się wspaniałym smakiem. Było świeże, soczyste i doskonale przyrządzone. Wielkim zaskoczeniem był dla mnie chrust ziemniaczany, który był bardzo ciekawym dopełnieniem całości podanego dania.

    Na deser poprosiłem tym razem szarlotkę wg receptury Szefa Kuchni, skropioną piernikowym syropem. Ciasto podane było na ciepło z lodami o smaku 'zabaglione'. Nie jestem zwolennikiem szarlotki, ale to ciasto było wyśmienite.

    Po raz kolejny przekonałem się, że Szef Kuchni Jarek Bieńkowski tworzy autorską, wyśmienitą i naprawdę godną polecenia kuchnię. Podobnie jak poprzednio - polecam każdemu, kto ceni dobrą kuchnię i chce się przekonać, że wizyta w restauracji może zostawić naprawdę niesamowite wrażenia kulinarne.

    **********************************
    Nazwa lokalu Kolory Wina
    Miejscowość Łódż
    Data wizyty 16.03.2014
    Ogólna ocena restauracji 5/5
    Menu 5/5
    Ogólna ocena restauracji 5/5
    Klimat i wystrój 3/5
    Przystępność cen 5/5
    Charakter wizyty samotnie
    Status korzystałem kilka razy
    Cz polecasz ten lokal Zdecydowanie tak
    Jednym zdaniem... Wspaniała Restauracja

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html