NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

sobota, 29 października 2016

AI SCALZI VENEZIA / WENECJA, ITALY

Ai Scalzi znajduje się niedaleko szklanego mostu Ponte della Costituzione, miejsca gdzie dworzec autobusowy i przystanki tramwajów wodnych łączą się ze starą częścią Wenecji.

Restauracja jest niewielka, optycznie powiększona dzięki umieszczeniu na ścianach ogromnych luster. Wystrój prosty, klubowo-restauracyjny, utrzymany w kolorach brązu, beżu i pomarańczu.

W karcie dań znajdziemy potrawy kuchni włoskiej i owoce morza. Ceny raczej wysokie, dlatego lokal kusi specjalnym menu w cenie 19 euro od osoby, na który składa się zupa lub przystawka, danie główne i deser. Gość ma do wyboru jedną z dwóch propozycji z każdego dania. Obsługa jest miła, a czas oczekiwania na dania akceptowalny.

Zamówiliśmy menu promocyjne: włoską zupę warzywną minestrone i krążki kalmarów z polentą, udko z kurczaka z frytkami, lasagne i deser czekoladowy.



Czas oczekiwania na zamówione dania mogliśmy sobie uprzyjemnić jedząc włoskie pieczywo i paluszki grissini z oliwą. Do kolacji zamówiliśmy również włoskiego drinka: spritza. 


Zupa monestrone to klasyczna włoska zupa warzywna. Smaczna, jednak jak dla mnie za bardzo jałowa w smaku. Woda i warzywa to trochę za mało.Warzywa były lekko rozgotowane.


Lasagne była doskonała w smaku. Płaty makaronu ugotowane al dente przełożone były doskonałym w smaku sosem pomidorowo - mięsnym. W daniu wyczuwalny był wspaniały smak słodkich pomidorów oraz dobrego jakościowo mięsa. Najbardziej udane danie kolacji.


Kolejne danie, to kilkanaście krążków usmażonych kalmarów podanych z kukurydzianą grillowaną polentą, czyli kolejnym typowym składnikiem dania kuchni włoskiej. Polenta, to włoska potrawa ludowa sporządzana pierwotnie z mąki kasztanowej obecnie na ogół z mąki kukurydzianej lub kaszki kukurydzianej, niekiedy z dodatkiem sera i różnych sosów, np. sosu pomidorowego. Podana w daniu była bardzo sucha, ponieważ nie podano do niej żadnego sosu. Nam nie smakowała. Kalmary były bardzo smaczne.


Nóżka z kurczaka podana z frytkami była kolejnym słabym daniem kolacji. Malutka porcja mięsa o smaku wskazującym na to, że było odgrzewane oraz frytki usmażone na starym oleju dały w efekcie danie niesmaczne. Brakowało jakiejkolwiek surówki.


Ciastko czekoladowe było doskonałe w smaku.Wilgotny i smaczny biszkopt przełożony kremem czekoladowym został podany z naturalną bitą śmietaną. 

Ogólnie kolację uważamy za mało udaną. Widać, że lokal znajdujący się w centrum bardziej idzie na ilość obsłużonych turystów, niż jakość serwowanych dań. Porcje są małe, dania podane jak w słabej jakości barze, smak pozostawia wiele do życzenia. Lepiej poszukać jakiegoś lokalu poza ścisłym centrum.

Koszt posiłku dla dwóch osób (menu promocyjne + napoje): 58 euro


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html