NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

środa, 11 stycznia 2017

“Restauracja od kuchni, czyli mieszam w garach u Kurta Schellera :)”

Kurt Scheller, Szwajcar, ur. 02.04.1952 w Lucernie, jest absolwentem szkoły gastronomicznej w Lucernie, którą ukończył ze świetnymi wynikami z przedmiotów zawodowych w wieku 19 lat. Doświadczenie zawodowe zdobywał niemal na wszystkich kontynentach m in.: w Anglii, Hiszpanii, Holandii, Francji, Niemczech, Rosji, Bahrajnie, Kuwejcie, Egipcie,  Ekwadorze i na Jamajce. Pracował dla: SAS, Intercontinental, Hilton, Penta i Starwood Hotels.

W Polsce mieszka od 1991 roku. Był odpowiedzialny za kuchnię restauracji w Hotelu Bristol i Sheraton. W 2003 roku został dyrektorem kulinarnym w ekskluzywnym pięciogwiazdkowym Hotelu Rialto, gdzie też znajdowała się wielokrotnie nagradzana restauracja, sygnowana jego imieniem - Kurt Scheller’s Restaurant. W 2016 roku w Kromerowie w gminie Barczewo w woj. warmińsko – mazurskim (okolice Olsztyna) otworzył bistro ze swoim autorskim menu. Od 2002 roku prowadzi również autorską Akademię Kulinarną, w której przy wspólnym stole kuchennym profesjonaliści i amatorzy mogą zgłębiać tajniki sztuki kulinarnej i wymieniać się doświadczeniami pod okiem Mistrza.



Warsztaty kulinarne Kurta Schellera to kilkanaście tematycznych spotkań, które odbywają się cyklicznie w Jawczycach pod Warszawą. Miałem okazję uczestniczyć w warsztatach poświęconych rybom i owocom morza. W ramach spotkania ośmioosobowa grupa przygotowuje dziewięć tematycznych dań pod okiem Mistrza.


Środowy poranek, godzina 9 rano. Każdego z uczestników osobiście wita Szef i wręcza fartuch. Początkowo atmosfera jest dosyć sztywna: nieznane sobie osoby w jednej kuchni. Każdy próbuje się jakoś zaaklimatyzować w nowym miejscu. Kurt Scheller nie pozwala jednak na leniuchowanie. Sprawnie każdemu rozdaje pierwsze zadania. Tu pierwsze zaskoczenie: miały być przepisy, miały być materiały do robienia notatek. Nic z tych rzeczy. Szef krótko opowiada o daniu i pokazuje jak je zrobić. Potem każdy musi je odtworzyć bądź samodzielnie, bądź w grupach. Z upływem minut atmosfera się rozluźnia. Każdy odnajduje swoje miejsce w kuchni i coraz sprawniej w niej działa. Sielankową atmosferę co jakiś czas psuje Szef zadając pytania: jak poznać czy mule są świeże, w jaki sposób sprawdzić świeżość ryby, jak zrobić sos holenderski, jaki nóż wziąć do filetowania ryby i dając coraz to nowe zadania: sklaruj masło, zrób majonez, wyfiletuj rybę... Chwilami mam wrażenie, że jestem w złagodzonej wersji programu typu Hell's Kitchen lub Masterchef. Nie obywa się oczywiście bez mniejszych i większych wpadek, które Szef humorystycznie kwituje. Oczywiście po chwili wyjaśnia co jest źle i jak należy prawidłowo wykonać daną czynność.


Moja pierwsza wpadka: ziemniaki. Wydawać by się mogło sprawa banalnie prosta. Należało je odpowiednio ściąć, a nie po prostu obrać. Dumny z wykonanego zadania zapytałem, czy ziemniaki są dobre. Kurt Scheller z szelmowskim uśmiechem na twarzy odpowiada: na pewno są smaczne. Po czym już poważnie odpowiada: jak ktoś przychodzi do restauracji na rybę za 50 zł, to nie chce dostać ziemniaków jak u babci na niedzielnym obiedzie. Po czym wyjaśnia i pokazuje, co zostało zrobione źle. Perfekcja w każdym daniu, to motto Kurta Schellera. Szef chętnie dzieli się swoimi sekretami i odpowiada na nasze pytania.

A oto moje małe kulinarne działa, przygotowane podczas warsztatów:

Mule gotowane w winie

Kremowa zupa z muli z jajkiem

Risotto szafranowe z krewetkami

Dorada w pieprzu z sosem pomidorowym

Małże św. Jakuba na sosie z papryki

Rolada z pstrąga i ravioli ze szpinakiem

Barwena z puree ziemniaczanym i pietruszkowym pesto

Krewetki w tempurze z kremowym wasabi

Smażony dorsz z suszoną śliwką


Największą radością, oprócz wspólnego gotowania z Szefem, jest niewątpliwie satysfakcja ze zjedzenia własnoręcznie przygotowanych pod okiem Mistrza dań. Ponad to niesamowita moc wrażeń, fantastyczna zabawa, ogromna porcja wiadomości i certyfikat potwierdzający zdobyte umiejętności. No i, pomimo wielu wpadek na kuchni, nie pada "oddaj fartucha", ponieważ każdy zabiera fartuch do domu na pamiątkę. Polecam każdemu!



Wstęp na podstawie informacji ze strony www.schelleracademy.pl
Zdjęcia: © smakosze.info 2017
Adres: Studio Kurt Scheller Academy, Piastowska 65, 05-850 Jawczyce


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html