NASI PARTNERZY

ASI PARTNERZY:


poniedziałek, 22 kwietnia 2019

BELONA GDYNIA

Restauracja Belona zlokalizowana jest w hotelu Błękitny Żagiel, znajdującym się przy bulwarze nadmorskim w Gdyni. Restauracja nie jest w żaden sposób oznaczona, zatem nie mając wiedzy, że znajduje się w hotelu, trudno do niej trafić.

Wnętrze lokalu jest utrzymane w tonacji biało-szarej. Dzięki temu niewielka sala restauracyjna na kilka stolików wydaje się być większa i bardziej przestronna. Przez duże okno można podziwiać widok na Zatokę Gdańską. W tle grała muzyka jazzowa.

Karta dań ma postać okładki wykonanej ze sklejki, w którą wpięto  zadrukowane kartki. Tak wykonana karta ma niewątpliwie ten plus, że łatwo wymienić uszkodzone czy poplamione jedzeniem strony. W jednej z kart dan poplamione strony nie zostały wymienione. Karta sprawiała wrażenie nieestetycznej.

Menu jest bardzo krótkie. W karcie znajdują się tylko dwie zupy: zupa dnia oraz pikantna zupa rybna na bazie mleczka kokosowego (cena: 14-18 zł). Propozycja przystawek, to mule w sosie z owoców morza, wołowe ravioli, krewetki tygrysie i faszerowana cukinia (cena: 18-35 zł). Dania główne, to m.in. belona znajdująca się w nazwie lokalu, kalmar faszerowany wieprzowiną, stek z antrykotu, dorsz w cieście piwnym czy makaron z owocami morza (cena: 22-49 zł). Obsługa kelnerska była miła i uprzejma. Trochę dziwi jednak fakt, że na pytanie o belonę kelnerka nie potrafiła odpowiedzieć, co to za ryba. Nieakceptowalny był też czas podania dań. Na pierwsze z zamówionych dań, czyli zupę, czekaliśmy ponad 35 minut. Szczególnie dziwne, że zajęte były tylko dwa stoliki. W tym czasie nie otrzymaliśmy żadnego czekadełka. Brak wiedzy na temat dań z karty to zresztą nie jedyne uchybienia w serwisie. Stoły są przygotowane na wizytę gości. Ten, przy którym usiedliśmy, był przygotowany na trzy osoby. Pomimo tego, że były dwie, kelnerka nie zabrała zbędnych nakryć ze stołu. Nie doniosła również brakujących sztućców po podaniu dań głównych.






Zamówione dania, to pikantna zupa rybna zrobiona na bazie mleczka kokosowego z dodatkiem oleju kolendrowego, wołowe ravioli i krewetki tygrysie w sosie czosnkowo-estragonowym, grillowana belona oraz łosoś ze skorupką cytrynową. 


Podana zupa była zdecydowanie za gorąca. Zaserwowano ją z kromką ciepłego pieczywa oraz masłem w pudełeczku. Zupa miała konsystencję delikatnego kremu. Dominującymi smakami w tym daniu były: mleczko kokosowe oraz kolendra. Ryby i warzyw była bardzo mała ilość. Smak rybny w zupie praktycznie był niewyczuwalny.


Krewetki tygrysie zostały przygotowane w sposób perfekcyjny. Doskonale smakowały podane w sosie czosnkowym z dodatkiem wina i estragonu. Ravioli było mniej udane. Ciasto było bardziej pierogowe, niż makaronowe. Zdecydowanie za grube i za twarde. Poza tym nijakie w smaku. Smak farszu zdominowały pomidory, a nie smak mięsa wołowego. Krem z topinamburu podany z oliwą truflową miał intensywny i mocno słony smak. Całości smaku dania dopełnił starty parmezan, którym posypano pierożki.



Pierwszym z dań głównych był kawałek łososia podany w skorupce cytrynowej. W charakterze dodatków podano słodki i chrupiący groszek cukrowy, idealnie przygotowane szparagi, szafranowe aioli i konfiturę z kopru włoskiego. Tak różne smaki połączone w jednym daniu dały niesamowite doznania smakowe. Szkoda tylko, że mięso ryby zostało delikatnie przeciągnięte, przez co straciło na swojej delikatności i soczystości.

Belona była całkiem smaczna. Dzięki wcześniejszemu zamarynowaniu, przed upieczeniem na grillu, smak zyskał na intensywności a mięso na soczystości. Rybę podani z opiekanymi ziemniakami z dodatkiem oregano, chipsami z jarmużu oraz salsą śródziemnomorską. Salsa była najmniej udanym elementem dania.



Wizyta w restauracji była umiarkowanie udana. Niewątpliwym atutem restauracji są bardzo duże porcje dań, które są relatywnie tanie. W parze z tym nie idzie niestety doskonały smak. Dania są po prostu poprawne.


Koszt posiłku dla dwóch osób (przystawka+zupa+danie główne+napoje): 198 zł
Adres lokalu: Gdynia, Sędzickiego 19, tel.: 728 558 729 

BELONA GDYNIA


BELONA
GDYNIA
Instagram

kuchnia europejska

sprawdź menu

Gdynia, Sędzickiego 19

dodaj opinietel.: 728 558 729







poniedziałek, 14 stycznia 2019

niedziela, 7 października 2018

POWROTY: Bagażownia Zynera w Sopocie, nadal doskonałe dania

Bagażownia zlokalizowana jest na terenie sopockiego dworca PKP,  w odrestaurowanym zabytkowym budynku dawnej bagażowni. W małym i bardzo przytulnie urządzonym lokalu znalazły się m.in. meble sprowadzone z rzymskiego dworca Roma Termini, a także rekwizyty nawiązujące do kultury żydowskiej. W tle grała muzyka klezmerska, która dopełniała klimatu.

Menu restauracji również nawiązuje do tradycji żydowskiej, chociaż nie jest koszerne. Ładnie wydana karta dań, w postaci książeczki,  zawiera sporą ilość pozycji. Dania są czytelnie pogrupowane, a samo menu ma bardzo przejrzysty układ. Spośród licznych przystawek (cena: 16-39 zł) można wybrać, m.in: tatara z avokado, tatara Moryca ze śledzia, wątróbkę gęsią w malinach czy gęsi pipek. Propozycja zup (cena: 16-19 zł), to rosół po żydowsku, bulion rybny z Odessy czy barszcz z Birobidżanu. Dania główne (cena: 25-59 zł) to, m.in.: izraelska szakszuka w kilku wariantach, kaczka w kilku odsłonach, tradycyjny żydowski pierożek kreplach, ryby i cielęcina. Warto zwrócić uwagę również na napoje: kawa po turecku ze śliwowicą i czosnkiem oraz herbata z czosnkiem nie są często spotykane w lokalach.

Obsługa jest wyjątkowo szybka i sprawna. Kelnerka była uśmiechnięta i zainteresowana gośćmi. Potrafiła również doradzić w wyborze dań i zarekomendować je odpowiednio. Na pierwsze z zamówionych dań czekaliśmy ok. 20 minut. W czasie oczekiwania na zamówione dania otrzymaliśmy macę w charakterze czekadełka. Kelnerka poinstruowała nas również, jak mamy przygotować swoje napoje dodając do nich ząbek świeżego czosnku. Wrażenia smakowe były mocno zaskakujące.





Zamówione dania, to: śledź i tatar w charakterze przystawek, barszcz z Birobidżanu i zupa rybna z Odessy, sznycel wiedeński i gicz jagnięca.






Pierwsza z przystawek, to warkocz ze śledzia podany z cząstkami mandarynek i sałatką z ogórka, jabłka i cebuli. Śledź był bardzo mięsisty i smaczny.  Pikantna sałatka i słodkie owoce doskonale wzbogacały smak ryby. Druga z przystawek, to tatar wołowy podany z klasycznymi dodatkami: ogórkiem i cebulą. Mięso było bardzo puszyste i doskonałe w smaku.



Zupy były doskonałe w  smaku. Zupa rybna z Odessy o mocnym i intensywnym aromacie rybnym, miała w sobie dużo kawałków smacznego dorsza. Delikatnie pikantna, lekko słodkawa, smakowała doskonale. Obok sporej wielkości kawałków ryby w zupie znalazły się też kluski. Barszcz z Birobidżanu miał doskonały, słodko-pikantny smak. W zupie znalazło się sporo kawałków soczystej i miękkiej wołowiny, dużo warzywa oraz czerwona fasola.



Sznycel wiedeński, czyli pierwsze z dań głównych,  został podany z opiekanymi ziemniakami i kapustą kiszoną. Kotlet cielęcy był sporej wielkości. Przygotowano go klasycznie z dodatkiem soli i pieprzu. Nie został jednak usmażony na maśle, przez co delikatne mięso straciło trochę na smaku. Panierka była wilgotna i nie odchodziła od mięsa. Ziemniaki opieczone w ziołach smakowały doskonale. Kapusta kiszona nie była przekwaszona.


Gicz jagnięca była bardzo soczysta i delikatna w smaku. Sałatka z ogórków kiszonych podana z cebulą i sosem na bazie miodowej musztardy doskonale przełamywała delikatny smak mięsa. Sos kminkowy do mięsa był lekko pikantny, a przez to ciekawie wzmocnił smak jagnięciny.

Wizyta w Bagażowni była bardzo udana. Zaproponowane przez kelnerkę dania były wyjątkowo smaczne, porcje solidne, a ceny wyjątkowo przystępne. Niewątpliwie jest to jedna z kulinarnych perełek na mapie trójmiejskiej gastronomii. Zdecydowanie polecamy!

Koszt posiłku dla dwóch osób (przystawka+zupa+danie główne+napoje): 234 zł
Adres lokalu: Sopot, Dworcowa 7, tel.: 516 606 060