NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:


piątek, 10 sierpnia 2012

TELEPIZZA



TELEPIZZA
DOWÓZ

pizza


RÓŻNE LOKALIZACJE
tel. 58 520 21 81

4 komentarze:

  1. Skuszony mega-promocją zadzwoniłem po pizze... Pierwszy i ostatni raz :(

    Ciasto gumowate, dodatki w pizzy rozmemłane i nieapetyczne, sosy - szkoda gadać. Najgorsza pizza jaką jadłem.

    Nie polecam!

    OCENA LOKALU:
    jedzenie: 1/5
    ceny: 5/5
    stosunek jakości do ceny: 1/5
    wystrój lokalu: dowóz ponad 45 minut
    obsługa: -/-

    OdpowiedzUsuń
  2. amator DOBREJ pizzy13 września 2013 22:52

    Nie ma to jak zepsuć z założenia dobrą pizze :(

    Pizza z kurkami na sosie śmietanowo-grzybowym brzmi apetycznie... ale niestety tylko brzmi... i wygląda na reklamie telepizzy. Ciasto paskudne w smaku, gumowate jak podeszwa. Na cieście sos, który w niczym (kolor, smak) nie przypominał smaku sosu grzybowego na śmietanie. Na tym k...o dużo cebuli przykrytej zapieczonym serem, na którym ułożono na wpół surowe kurki. Grzyby nie były pokrojone w cząstki, tylko położone w całości. Efekt był taki, że te mniejsze grzyby były ok, te średnie były trochę surowe a te duże były surowe. Dodatkowo nic z tymi grzybami nie zrobiono, a jak wiadomo surowy grzyb jest bez smaku. Te też takie były. Paskudztwo nie warte wydanych pieniędzy.

    I jeszcze jedno: jeśli myślicie, że zamawiając przez ich stronę szybko zaspokoicie głód, to jesteście w błędzie. Zamówienie złożone o godzinie 15:30 z sugerowanym czasem dostawy 17:00 (w swojej naiwności myślałem, że 90 min na przygotowanie dania i dowiezienie w odległości ok 6 km wystarczy) zostało potwierdzone przez pizzerię na Zaspie o 16:40 a przywiezione o 17:33.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka lat temu jako studentka dorabiałam w Telepizzy w Gdyni. Pizze były naprawdę dobre, obłożone składnikami, na chrupiącym cieście. Postanowiłam sprawdzić co obecnie "produkuje" Telepizza. Trafiło na lokal na Zaspie. Skorzystałam z promocji online 3 za 1. Ogólnie ceny są bardzo wysokie, ale jest też dużo promocji, że zamawiając więcej jedzenia nie wychodzi tak źle. W pojedynkę zamawiać nie warto. Pizza miała być po 45 minutach, opóźnienie 30 min - mogło być gorzej. Po otwarciu pudełek - szok! 2 z 3 pizz były zupełnie różne od tego co zamawiałam. Po telefonie do lokalu dosyć miła Pani zadeklarowała, że wyjaśni sprawę. Po 10 minutach wrócił dostawca z prawidłowym zamówieniem. Dostawca miły, Pani w słuchawce miła, ale pizze wystygły całkowicie zanim trafiły na stół. Pizza niesmaczna, sera śladowe ilości (w sumie każdy składnik był w śladowej ilości). Ciasto niedopieczone, gumowate. Podsumowując, chyba nawet najgorszemu wrogowi bym tego lokalu nie poleciła. Marka Telepizza bardzo traci firmując swoim logo ten lokal!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli można zmienić zdanie o Firmie ze złego na bardzo złe, to w przypadku Telepizzy tak własnie się stało.

    Jakiś czas temu otrzymałem od Firmy zaproszenie w ramach rekompensaty za fatalną obsługę w pizzerii na gdańskiej Zaspie i późniejsze olewackie potraktowanie tematu przez kierownika tejże placówki. Jak powiedział supervisor obsługujący moją skargę "abym miał szansę zmienić zdanie o Telepizzy na lepsze sprawdzając, że tamta sytuacja była jednostkowa".

    Odwiedziłem dziś lokal na gdańskiej Starówce, przy ul. Stągiewnej. Pierwsze niemiłe wrażenie: 3 stoliki oraz podłoga wokół nich lepiła się od brudu i resztek jedzenia, a za menu służyła poplamiona ulotka z wykazem dań. Siedzieliśmy przy tym stoliku z dobre 10 minut zastanawiając się, co z tym fantem zrobić i czy na pewno chcemy tu zjeść. Poprosiliśmy kierownika. Podeszła Pani Dagmara, która przedstawiła się jako kierownik zmiany. Na nasze zastrzeżenia odpowiedziała - cytuję - "przecież nie ja tak naświniłam" i zamiast przeprosić za zaistniałą sytuację odburknęła, że przecież możemy sobie wybrać inny stolik niż ten przy oknie z widokiem na Stare Miasto. Odwróciła się na pięcie i odeszła. Tego było za wiele. Zeszliśmy do sali piętro niżej prosząc ponownie o rozmowę z kierownikiem lokalu. Pani Dagmara odparła, że teraz ona tu "szefuje" i w żadnym wypadku nie poda nam ani danych kierownika lokalu ani tym bardziej kontaktu do niego. Odmówiła również podania swoich pełnych danych wyjaśniając, że nie ma takiego obowiązku. Na moje zastrzeżenie, że oczekuję albo danych kierownika lokalu albo kontaktu do niego, ponieważ chcę złożyć oficjalną skargę odparowała tylko - cytuję - "ja pierdolę". W końcu udało się nam uzyskać informację, że kierownika można zastać dnia następnego w godzinach popołudniowych.

    Szanowna Firmo! Gratuluję bardzo "profesjonalnego" podejścia do klienta. Faktycznie Wasze zaproszenie pomogło mi w zmianie oceny Waszej Firmy... ze złego na jeszcze gorsze.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html