NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji


poniedziałek, 1 września 2014

PRZEPISY: Stek z tuńczyka

Dzisiaj postanowiłem się zmierzyć z tuńczykiem. Ale nie zapuszkowanym, tylko świeżym :) Zatem na kolację będą steki z tej właśnie ryby.

Warto wspomnieć, że tuńczyk jest jedną z największych i najszybciej pływających ryb morskich, żyjących w wodach Atlantyku, Pacyfiku, a także basenie Morza Śródziemnego. Należy do grupy ryb okoniokształtnych, z rodziny makrelowatych. Najpowszechniejsze są cztery gatunki tuńczyka: błękitnopłetwy, długopłetwy, opastun i bonito. Pierwszy z nich jest największy. Dorosłe osobniki mogą mieć nawet 4 metry długości i ważyć ponad 700 kilogramów. Ma również najsmaczniejsze i najbardziej cenione mięso. Różnice między nimi są niewielkie i w dużej mierze ograniczają się do ich wagi oraz długości. 

Wujek google jest bardzo pomocny przy wyszukiwaniu różnego rodzaju przepisów. Tym razem w topowych przepisach wskazał m.in. ten rekomendowany przez Magdę Gessler, na jednej z jej wielu stron. Postanowiłem spróbować.

SKŁADNIKI:
steki z tuńczyka 2 cm grubości: 2 po ok. 180 g
rozmaryn suszony: 0,5 łyżeczki
pieprz kolorowy: 1 łyżeczka
oliwa: 2 łyżeczki
sól: do smaku
cytryna: 0,5

PRZYGOTOWANIE:
Wymieszać oliwę z rozmarynem, świeżo zmielonym pieprzem i solą. Posmarować przyprawą steki z obu stron i zostawić na 15 minut. Mocno rozgrzać patelnię grillową. Smażyć steki po minucie z obu stron. Podawać z plasterkami cytryny, puree marchewkowo-ziemniaczanym i sałatą skropioną octem balsamicznymi oliwą z oliwek.

*********************************



Mięso z tuńczyka troszkę mnie rozczarowało pod względem smaku. Spodziewałem się bardziej "rybnego" smaku. Samo mięso jest bardzo kruche i delikatne, jednak zdecydowanie bardziej wolę tuńczyka w sałatce, niż jako składnik dania głównego.

Jeśli chodzi o przepis, tuńczyk w połączeniu z rozmarynem nie jest zestawieniem smakowym, który mi szczególnie odpowiada. Charakterystyczny smak i zapach rozmarynu jest zbyt dominujący. Również musiałem podsmażyć rybę kolejne 60 s z każdej strony. Minutowe smażenie spowodowało, że ryba w środku była półsurowa.

1 komentarz:

  1. O z tuńczyka? Brzmi bardzo ciekawie :D Moje najbardziej ulubione rzeczy to: steki, wrocław, narty i piłka - choć steki zawsze jadłam że tak powiem mięsiste ;) - ale z tuńczyka chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html