NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

sobota, 20 września 2014

Tawerna Dominikańska w Gdańsku świeżą rybą stoi...

Tawerna Dominikańska znajdująca się na gdańskiej Starówce jest jednym z lokali, które przeszły kuchenną rewolucję Magdy Gessler. Próżno jednak szukać śladów obecności Magdy Gessler w lokalu w postaci zdjęć, banerów czy plakatów informujących o tym wydarzeniu. Może wynika to z tego, że właściciel postanowił  promować się tym, w czym lokal jest dobry, czyli świeżą rybą. Ma o tym przekonać gościa mała witryna chłodnicza z lodem, umieszczona na zewnątrz lokalu, w której są umieszczone ryby.

 Na początek każdy gość otrzymuje starter w postaci kilku kromek mieszanego chleba z masłem śledziowym. Świeży chleb w połączeniu z masłem o delikatnym smaku śledzia doskonale pozwala zaspokoić pierwszy głód, ale również przygotowuje podniebienie na późniejsze pyszności zaserwowane w lokalu.
 Na przystawkę zamówiłem śledzika w oleju z jabłkiem, cebulą i imbirem. Całkiem spora porcja śledzia. Delikatny w smaku i bardzo kruchy filet śledziowy. Zalewa na bazie oleju, jabłka i imbiru doskonale podkreślała smak ryby, nie była jednak smakiem dominującym w potrawie.
Danie główne to sandacz w sosie borowikowym podany z opiekanymi ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty. Sporej wielkości kawałek ryby został przykryty gęstym sosem śmietanowym o pysznym smaku borowików. Ryba zdecydowanie świeża, Mięso bardzo delikatne i kruche. Doskonale usmażona: smak ryby nie zaciągał olejem, panierka była cienka i delikatna. Surówka zrobiona z nieprzekwaszonej kapusty doskonale współgrała z mięsem ryby.

Nie można również nie wspomnieć o miłej obsłudze. Oczywiście nie mogę generalizować, ponieważ w lokalu pracuje sporo osób, ale obsługujący nas Pan prowadził serwis bez zarzutu.

Ogólnie uważam wizytę w Tawernie Dominikańskiej za udaną. Nie wiem jak było przed rewolucją, ale teraz dla mnie lokal jest warty polecenia. Dodaję Tawernę Dominikańską do miejsc, gdzie można zjeść smaczną i przede wszystkim świeżą rybę. 



2 komentarze:

  1. Nie można również nie wspomnieć o bardzo, bardzo wysokich cenach!

    OdpowiedzUsuń
  2. NAJGORSZA KNAJPA W POLSCE !!! 114 PLN za stare ziemniaki!!! Nie mogę zapomnieć jak tydzień temu wybraliśmy się do tawerny, która zniszczyła nam niedziele. Kawa, sok, żeberka i rybka ze starymi gotowanymi ziemniakami opiekanymi w starym oleju...fujjjj...mięso w smaku kwaśne, czuć było hipermarket paczkowany...rybki co kot naplakał spalona w starym oleju ..fuj ..w głowie mi został ten okropny smak...a to ochyctwo za 114 PLN ...uwierzycie ?nie mogę się pogodzić że zapłaciliśmy...
    Emotikon frown
    ...nie myślcie nawet o tym by się tam wybrać...w barze mlecznym jest lepiej i 7 razy taniej !!! 114 zł, nie mogę tego przeżyć !!! Do tego brudne obrusy, kółka po talerzach i szklankach !!! Kasują negatywne opinie by się wybilić. Nie chcieli zwrócić pieniędzy bo boją się stracić kasę, a nie boją się stracić klienta. A to błąd bo to KLIENT jest ZŁOTEM !!!!

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html