NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji


niedziela, 7 grudnia 2014

RESTAURACJA GDAŃSKA GDAŃSK


RESTAURACJA GDAŃSKA
GDAŃSK

kuchnia polska, europejska

sprawdź menu

Gdańsk, 
Św. Ducha 16/24
tel. 58 305 76 71

1 komentarz:

  1. Restauracja Gdańska... wspomnienie dawnej świetności

    Restauracja Gdańska mieści się w centrum gdańskiej Starówki. Lokal z tradycjami i historią. Bardzo stylowe wnętrze. Ciężkie meble gdańskie. Obrazy w ciężkich ramach, znane postaci spoglądające na gości ze ścian.

    Zamówiłem: na przystawkę tatara, zupę borowikową po gdańsku oraz polędwicę wołową z rusztu.

    Miłym zaskoczeniem na początek było podanie kilku gatunków pieczywa ze smalcem oraz marynowanej dyni z goździkami. Pieczywo było jednak lekko czerstwe. Smalec był bardzo pyszny, zawierał w sobie bardzo dużo mięsa. Dynia z goździkami była zrobiona w zbyt słabej zalewie.

    Przystawka pod postacią tatara nie była szaleństwem kulinarnym. Mięso świeże, jednak bardzo mocno jałowe w smaku. Nie pomogło mu dodanie soli, pieprzu i oliwy które znajdowały się na stole. Żółtko znajdujące się na mięsie było niechlujnie oddzielone od białka.

    Zupa borowikowa podana z lanymi kluseczkami również nie porwała swoim smakiem. Miała jedynie niezbyt intensywny posmak grzybowy. Smak grzybów został zabity przez śmietanę oraz sporą ilość zagęstnika. Zdecydowanym minusem dania były kluski. Ugotowane jakiś czas wcześniej przeleżały w naczyniu skutecznie się sklejając ze sobą. W postaci zbitej kluchy zostały włożone do naczynia i zalane zupą.

    Danie główne to polędwica wołowa z rusztu. Tu również kucharz się nie popisał. Zamówiłem mięso pół-krwiste. Otrzymałem dwa kawałeczki wysmażonego, lekko gumowatego mięsa. Również bardzo jałowego w smaku. Nie bardzo rozumiem, czemu je podano na kromce chleba tostowego. Ziemniaki podsmażane wyglądały i smakowały jak z dnia poprzedniego.

    Warto zwrócić uwagę również na dekorowanie dań. Nie ukrywam, że osoba dekorująca talerze w moim odczuciu nie ma do tego talentu. Zgodnie orzekliśmy, że wygląd dań trąci głęboką komuną. Podane bez żadnej finezji. Zastanowiła nas pietruszka znajdująca się na każdym talerzu. W momencie podania wyglądała ok, jednak bardzo szybko traciła jędrność i świeżość smętnie zalegając na talerzu do końca posiłku. Czyżby mrożona?

    Nie ukrywam, że byłem rozczarowany zaserwowanymi daniami. Stosunek jakości do ceny w przypadku Restauracji Gdańskiej jest wyjątkowo niekorzystny. Obiad dla czterech osób składający się z przystawki, zupy i dania głównego kosztował prawie 600 zł.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html