NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

doRestauracji

Multikino

środa, 23 grudnia 2015

SCHRONISKO SMAKÓW MAGDA GESSLER BUKOWINA TATRZAŃSKA

SCHRONISKO SMAKÓW
BUKOWINA TATRZAŃSKA
Instagram

kuchnia europejska
sprawdź menu

Bukowina Tatrzańska, Kościuszki 94

tel.:608 13 15 17
 

35 komentarzy:

  1. Lokal przyzwoity.Obsluga nie douczona powolna i zapomniajaca co klient zamawiał.Czas oczekiwania na dania przeszlo godzine, i to tylko dlatego, że przypomniałam o nas.Dania podane nie jednocześnie, mąż zjadł bulion, tatar a ja nadal czekałam.Dania mało wyszukane powidziałabym przyzwoite ale nie ma zachwytu.Jeżeli tam wróce to tylko po to żeby sprawdzić czy się coś zmieniło.Jak p. Gesler po kilku tygodniach Kuchennych Riewolcji.Bo na fb opinie te krytyczne są usuwane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lokal przyzwoity.Obsluga nie douczona powolna i zapomniajaca co klient zamawiał.Czas oczekiwania na dania przeszlo godzine, i to tylko dlatego, że przypomniałam o nas.Dania podane nie jednocześnie, mąż zjadł bulion, tatar a ja nadal czekałam.Dania mało wyszukane powidziałabym przyzwoite ale nie ma zachwytu.Jeżeli tam wróce to tylko po to żeby sprawdzić czy się coś zmieniło.Jak p. Gesler po kilku tygodniach Kuchennych Riewolcji.Bo na fb opinie te krytyczne są usuwane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podczas powrotu z nart mieliśmy okazję odwiedzić restauracje. Rozumiem, że działa krótko, ale niestety uchybień zbyt dużo. Po pierwsze nikt nie powiadomił nas gdzie jest menu i po kilkunastu minutach okazało się że leży na stole jako odwrócona serwetka. Obsługi dużo, ale i tak trzeba upominac się o złożenie zamówienia. Obsługa niezbyt przyjemna a po złożeniu zamówienia dostaliśmy zamiast zaoferowanej przez kelnera marchewki - przesolone surówki z kapusty- marchewka podobno się skończyła. Po otrzymaniu części zamówienia (surówek i ziemniaków) okazało się, że na resztę dań musimy poczekać ok 10 min i poproszono nas o zwrot ziemniaków gdyż dostaniemy nowe wraz z resztą posiłku. Co ciekawe po chwili dostaliśmy te same ziemniaki wcześniej przez nas próbowane lecz nie każda porcja trafiła do swojego właściciela. Dodatkowo jedna osoba otrzymała swój posiłek podczas, gdy reszta kończyła danie, a kolega nie dostał zamawianego grzańca bez żadnych wyjaśnień. Podsumowując 250 zł za tak naprawdę 4 schabowe to mało zachęcające. Być może ta sytuacja była spowodowana stresem pracowników związanym z obecnością Pani Gessler w restauracji. Podobny post został usunięty z oficjalnej strony restauracji - trochę słabo tak można budować reputację zwykłej speluny a nie porządnej restauracji...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedzenie nieświeże, krewetki nienadające się do spożycia. Obsługa poniżej baru mlecznego, "wycierająca smarki w rękaw".Ponadto brak dań z karty, w carpaccio brudna cytryna. Ziemniaki z truflami smakujące pomyjami, nigdy nie leżały nawet obok trufli. Kwaśnica smakująca jak rozgotowana kartoflanka, niedosmażone frytki. 30 zł za 2 liście sałaty, dwa kawałeczki piersi z kurczaka i jeszcze lupę poproszę żeby znaleźć parmezan.No to już chyba lekka przesada.

    Ps. goście siedzący przy stoliku obok po oczekiwaniu 30 minut na kelnera dowiedzieli się, że nic co by ich interesowało nie jest osiągalne. Po prostu wstali i wyszli. BRAWO DLA NICH ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie polecam z całego serca tej restauracji. Jedzenie nie świeże, połowy dań nie było dostępnych. Kelnerzy z najniższej półki. Piernik był z pobliskiej cukierni, lekko przysuchawy. Kwaśnica smakowała jagby stała rok i czekała na gościa. Żadne jedzie nam nie smakowało. Ta restauracja pani Gesler to totalna porażka, nie jadłam gorszej kwaśnicy. To właśnie tej restauracji była by potrzeba porządna rewolucja. Kelnerzy nie tolerują gdy dzieci chodzą po restauracji, krzyczą na nich i mówią że szybko mają wracać na swoje miejsce.Na stole były cukierki które dzieci mogły brać i gdy kelnerka to zobaczyła zaczeła krzyczeć i mówić że można brać tylko po jedny cukierku. Trzeba siedzieć na miejscu i najlepiej sie nie ruszac. Totalna żenada

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólna ocena restauracji: 1/5
    Obsługa: 1/5
    Menu: 1/5
    Jakość potraw: 2/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 1/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie
    Jednym zdaniem...: Szkoda zachodu: drogo, średnio smacznie, obsługa beznadziejna
    Twoja opinia: Rozumiem, że działa krótko, ale niestety uchybień zbyt dużo. Po pierwsze nikt nie powiadomił nas gdzie jest menu i po kilkunastu minutach okazało się że leży na stole jako odwrócona serwetka. Obsługi dużo, ale i tak trzeba upominac się o złożenie zamówienia. Obsługa niezbyt przyjemna a po złożeniu zamówienia dostaliśmy zamiast zaoferowanej przez kelnera marchewki - przesolone surówki z kapusty- marchewka podobno się skończyła. Po otrzymaniu części zamówienia (surówek i ziemniaków) okazało się, że na resztę dań musimy poczekać ok 10 min i poproszono nas o zwrot ziemniaków gdyż dostaniemy nowe wraz z resztą posiłku. Co ciekawe po chwili dostaliśmy te same ziemniaki wcześniej przez nas próbowane lecz nie każda porcja trafiła do swojego właściciela. Dodatkowo jedna osoba otrzymała swój posiłek podczas, gdy reszta kończyła danie, a kolega nie dostał zamawianego grzańca bez żadnych wyjaśnień. Podsumowując 250 zł za tak naprawdę 4 schabowe to mało zachęcające. Być może ta sytuacja była spowodowana stresem pracowników związanym z obecnością Pani Gessler w restauracji. Podobny post został usunięty z oficjalnej strony restauracji - trochę słabo tak można budować reputację zwykłej speluny a nie porządnej restauracji...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogólna ocena restauracji: 2/5
    Obsługa: 3/5
    Menu: 3/5
    Jakość potraw: 2/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 2/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: inne
    Czy polecasz ten lokal: Raczej nie

    Jednym zdaniem...: Slabo

    Słaba restauracja. Znane nazwisko w tym przypadku nie idzie w parze z jakością jedzenia. Bardzo nierówne potrawy, ok tatar, ok kwaśnica, ok pstrąg ale bez rewelacji, reszta słaba. Ziemniaki zimne, mimo reklamacji przyniesiono ponownie zimne. U wejścia nieprzyjemny dym smażonego tłuszczu i czekanie ze względu na "pełny lokal". Okazało sie ze piętra prawie puste A drugie zupełnie puste. Generalnie duże rozczarowanie. Na Podhalu jest sporo dużo lepszych restauracji. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Totalna masakra,zimne i bezsmakowe zupy, z drugich dań zrezygnowaliśmy po 2 godz czekania,soki wyciskanie rozcieńczane z wodą

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam wszystkich. Byliśmy na urlopie w Zakopanem i odwiedziliśmy restauracje SCHRONISKO SMAKÓW MAGDA GESSLER BUKOWINA TATRZAŃSKA. Jesteśmy mile zaskoczeni wystrojem jak i również jedzeniem :) obsługa miła i życzliwa . Bardzo nas dziwią komentarze wyżej napisane ponieważ są nie zgodne z rzeczywistością jaka jest...
    Wydaje nam się że opinie wyżej napisane są opiniami fałszywymi zazdrosnych Górali którzy mają złości że tak słynna osoba otwarła na poziomie restauracje w Bukowinie Tatrzańskiej. Restauracja u Leśnego również godna polecenia :) :) :) Pozdrawiamy Katarzyna i Mariusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,"Fałszywi i zazdrości górale" mają czego zazdrościć. .chybaś się ty anonimowy z choinki wielkanocnej urwał! !!!!?

      Usuń
  10. Przy tak dużej oprawie tego wszystkiego bardzo słabo, byliśmy pierwszy raz i ostatni, obsługa nie ma pojęcia kiedy jakie danie podać, super karta ale duże braki na tak krótką kartę, nie dopuszczalne!!! Na Podhalu jest kilka restauracji bardzo dobrych i smacznych, nie potrzeba do tego Pani Magdy!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, byliśmy z rodziną w Schronisku smaków.na dania czekaliśmy prawie godzinę.Obsługa miła, ale rzeczywiście lekko się zagubiona.
    Menu bez rewelacji,niedostępne wszystkie dania.
    Dla dzieci nie ma co zamówić.Myślę,że podobne dania można zjeść w innych tańszych restauracjach.
    Byłam, zobaczyłam i może kiedyś wstąpię.... jeśli zmieni się menu, ale tylko z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Totalna porazka.doznałam szoku,obsluga fatalna w barach mlecznych prl-u lepiej obsługuja.Załuje tylko ze nie wyszlam ,bo jestem dobrze wychowana,ale portfel oczysciłam haha.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam właśnie jestem z partnerem po "kolacji" w restauracji p. Gessler...
    Wniosek totalna porażka
    Wchodząc do lokalu wystrój niesamowity - to trzeba przyznać. Oświetlenie i wystrój lokalu piękny.
    Obsługa ... Powiem tak na dzień dobry właściciel nas przywitał i zaprowadził do stolika po czym zaproponował nam miejsce blisko kominka. To było miłe bo to znak ze zależy mu na gościach i tu zaczął sie koszmar. Zamowienie złożone i wniosek- zamiast herbaty z suszem dostaliśmy zielona to nic na początek bo byliśmy pozytywnie nastawieni .... W trakcie czekania na danie główne mieliśmy okazje posłuchać opowiadań grupki kelnerów którzy w zupełności zepsuli nam klimat ... Danie główne nie powiem dobre pstrąg i pieczony ziemniak dobry, mięso z kością tez niczego sobie ale przyszedł czas na deser i inne trunki .... Grzane wino - nie polecam było totalnie rozwodnione!!!!! Bez smaku , ratując wieczór zamówiłam gorąca czekoladę i tu tylko sie dobiłam gdzyz dostałam napój konsystencji budyniu :( .... Sernik twardy bez smaku a makowiec suchy ciasto twarde i mak bez wyrazistości ....
    Niestety wyszliśmy z rachunkiem 157 zł głodni i zniesmaczeni ( nie licząc ze czekaliśmy troche czasu na panią z terminalem- co sie potem okazało .... Zupełnie o nas zapomniała)
    Wiec ogólnie rzecz mówiąc nikomu nie polecam i radzę omijać szerokim łukiem bo za takie pieniądze każdy człowiek powinien wyjsć najedzony, zadowolony i z chęcią w niedługim czasie na powrót do danego lokalu .... Tu niestety tak nie jest :( ������

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogólna ocena restauracji: 5/5
    Obsługa: 5/5
    Menu: 4/5
    Jakość potraw: 5/5
    Klimat i wystrój: 5/5
    Przystępność cen: 4/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Czy polecasz ten lokal: Raczej tak

    Jednym zdaniem...: inna niż wszystkie karczmy - elegancka

    Do "Schroniska Smaków" trafiliśmy przypadkiem będąc w czasie ferii w Bukowinie. Wybraliśmy się tam wieczorem nie mając rezerwacji w 6 osób co spowodowało , że musieliśmy poczekać z 10min. Zaprowadzono nas do do bardzo dużego i wygodnego stolika co przykuło od razu naszą uwagę, ze nie starano się za wszelka cenę zmieścić jak największej ilości stolików. Wystrój nas zachwycił.

    Zamówiliśmy desery: sernik, makowiec i piernik. Wszystko było bardzo dobre a żałując, ze nie posłuchałem kelnera, który zachwalał piernik zamówiliśmy go ponownie, gdyż był wspaniały !!! Porcje ciasta bardzo duże i przez osoby dbające o linie nie do zjedzenia :) Nie czekaliśmy zbyt długo. co do cen: ciasta kosztowały od 5 do 17 zł i naprawdę na tak duże porcje to nie było drogo. Najsłabszym punktem z tego co zamówiliśmy było grzane wino - zupełnie bez smaku (ale to nasza ocena 2 osób - może wolimy bardziej esencjonalne) . Pozostałe napitki nalewki i wódki były ok. Kolega zamówił także śledzia w jego ocenie na 4+. Obsługa dosyć sprawna - nasz kelner złapał kontakt z nami słysząc, że jesteśmy z Poznania w którym spędził kilka lat. Rachunek 300zł na 6 osób czy to drogo ? według nas ok ! (6 kawałków ciasta, 2 desery, 3 grzańce, 4 wódki, 3 kawy, śledź, ziemniak, 4 napoje... Czego nam brakowało : to muzyki góralskiej bądź lekko folkowej z regionu Podhala, ale może taki był zamysł właścicieli. Polecam.
    Leszek

    OdpowiedzUsuń
  15. Wracając z ferii 2016 i przejeżdżając przez Bukowinę, postanowiliśmy przekonać się na własnych kubkach smakowych, jakie dania serwuje w swojej restauracji P. Gessler. Zamówiliśmy tradycyjną kwaśnicę, schab z kością, pstrąga z surówką, frytkami i borowiki w sosie. Schab kroiłam i kroiłam-twardy jak decha, pstrąga Córki stwierdziły jadły w innych lokalach duuuuużo smaczniej przyrządzonego, kwaśnica a w niej żeberka z twardym mięsem-mąż stwierdził, że sama przyrządzam dużo lepszą w domu). Najlepsze ze wszystkiego były borowiki w sosie. SZAŁU NIE BYŁO! A na koniec dodam, że młodsza córka wyjęła z dania 2 krótkie włosy (same mają długie do pasa więc to na pewno nie nasze). Nie wrócimy do lokalu. Jedyny plus, że mogliśmy wejść z naszym pupilem-maltańczykiem, który siedział miedzy nami oraz względne ceny. Pozdr. z wielkopolski

    OdpowiedzUsuń
  16. Taką o to wiadomość zamieściłem na stronie Pani Magdy Gesler, ciekawe czy też usuną?
    "Witam Panią,
    chciałbym się podzielić wrażeniami z wizyty u Pani w restauracji Schronisko Smaków w Bukowinie Tatrzańskiej. Zostaliśmy bardzo miło przywitani i odprowadzeni do stolika, po chwili pojawiła się kelnerka i przyjęła zamówienie. Zostaliśmy dość szybko obsłużeni zważywszy na to że są ferie i sezon. Obsługa jest bardzo miła, choć troszkę "zagubiona" na sali. Kelnerki i kelner uwijają się jak mogą żeby klienci byli zadowoleni. Zazwyczaj jesteśmy obsługiwani przez jedną osobę, tym razem talerze donosiły i zbierały aż trzy osoby. Utrudnia to troszkę pozostawienie napiwku osobie obsługującej, bo w końcu straciliśmy rachubę kto nas obsługuje.
    Jedzenie jest bardzo dobre, ładnie podane, ogólne wrażenie super, ale.... Niestety jest jedno "ale". Po zjedzeniu kwaśnicy miałem rewolucje żołądkowe. Dzisiaj napisałem ten fakt na FB na stronie restauracji oraz w wiadomości. Mój wpis został szybko usunięty a w odpowiedzi dostałem co następuje: "dzień dobry, wydanych było kilkadziesiąt porcji i nikt inny się nie uskarżał". Ja odpisałem: "Ja też miałem się "nie uskarżać", ale tak właśnie robi większość osób. Państwa odpowiedź interpretuje w następujący sposób, nikomu nic nie było (a przynajmniej nikt sie "nie uskarżał), to Ty sobie nic nie wymyślaj. Wspaniały marketing i podejście do klienta. Pozdrawiam" Po mojej odpowiedzi mój dostęp do komentarzy i wiadomości został zablokowany.
    Nie wiem kto jest odpowiedzialny za prowadzenie profilu restauracji i jakie ma do tego wytyczne, ale to mi się bardzo nie podoba.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Gustownie urządzony,miły nastrój .Niestety jedzenie niekoniecznie.Filet z kurczaka śmirdział dymem i był spalony.Naleśniki z nutellą twarde ,jak kamień.Pstrąg z prażonymi orzechami smaczny ale dużo lepszy serwowany jest w Wapionce -Górzno.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ogólna ocena restauracji: 1/5
    Obsługa: 2/5
    Menu: 1/5
    Jakość potraw: 1/5
    Klimat i wystrój: 5/5
    Przystępność cen: 3/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie
    Jednym zdaniem...: Totalnie zawiedziona i zniesmaczona.
    Twoja opinia: Wystrój i klimat lokalu ok natomiast jakość potraw beznadziejna, zero smaku i przyprawienia(polędwica, pstrąg) bulion z blinem gorzej niż pomyje, schab double big twardy i w dodatku zimny. Po 50 min. oczekiwania dotarły pierwsze dania główne , następnie częściowo dotarły dodatki, a prawie po zjedzeniu surówki , które na tamten moment były już zbędne. Jedynie piernik przepyszny!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Totalny skandal.
    Próbowaliśmy przekazać swoje wrażenia na fb i stronie restauracji , ale są zablokowane . I nie ma czemu się dziwić. Miejsce zostało nam polecone przez byłego pracownika. Usiedliśmy choć ciasno, to miło w VIP roomie, i tyle było tego dobrego. Dania ? pstrąg odsmażany , schab na tyle świeży , że aż "panierka" chyba z kaszy odchodziła od mięsa grubości papierowej serwetki, schab z kością z grill`a to jakieś nieporozumienie , kość spalona mięso jak podeszwa. Ale bywa , kucharze mieli słaby dzień "szewski poniedziałek".No, ale wisienka na koniec , poprosiliśmy o rachunek , kelner przypominający wampira pogmatwał rachunki , a co za tym idzie sądząc po jego minie i chamskim zachowaniu nie dostał napiwków. I tu się zaczęło , tak chamskiego żądania napiwków nie spotkaliśmy nawet w Afryce. Mamy nadzieję , że p.M.Gessler zrobi rewolucję w swoim gniazdku i podziękuje za współpracę chamom.
    PS
    Stać nas nawet na napiwki wyższe niż rachunek , ale to nasza prywatna sprawa i każdemu wg zasług.

    OdpowiedzUsuń
  20. Powinno brzmieć , kolejna stołówka Magdy Gessler.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, nie obrażaj stołówek.... To jest dramat i masakra ze znanym nazwiskiem w "tytule".

      Zatem od początku, dzwonimy i prosimy o rezerwacje na 19 osób, nie ma problemu ale miła Pani na koniec rozmowy pyta czy możemy podać wstępne zamówienie. Pytam dlaczego i dodaję że to moze byc niezwykle trudne i raczej niechętnie - Pani odpowiada, jasne rozumiem ale w takim wypadku będziecie Państwo czekać dłużej na jedzenie. Odpowiadam, ze idziemy powiedzieć i nie bedzie problemu jak realizacja zamówienia potrwa (w sumie zapowiadali to świeżo przygotowane dania, wiec nawet sie ucieszyliśmy).

      Kiedy pojawiliśmy sie w restauracji, Pan kelner poinformował nas ze musimy zamawiać w odpowiedniej kolejności, dziwne no ale ok.... Zamawiamy..... Godzina 19.10 zamówienie gotowe, napoje, przystawki, zupy, dania główne...
      Pewnie wyda sie to nieprawdopodobne ale o 19.35 mieliśmy wszystko na stole nie tak chyba promuje kuchnie w swoich programach "wielka kucharka Magdalena G".... Dramat, kilka potraw całkiem ok ale czesc jakaś pomyłka - np. borowiki okazały sie wyłącznie ogonami z borowików.... Sałatka cezar to kapusta generalnie ...
      Schab z kością jak zelówka... a fileta z kurczaka nie pokonało żadne z dzieci... Tylko frytki, które wbrew zapewnieniom chyba raczej nie są robione na miejscu...

      Reasumując, masakra i dramat wymagająca kuchennych rewolucji... Pan Tadeusz właściciel musi zgłosić sie do TVN...

      Usuń
  21. Totalna masakra jedzenie zimne .Ceny z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogólna ocena restauracji: 2/5
    Obsługa: 2/5
    Menu: 4/5
    Jakość potraw: 2/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 4/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: we dwoje
    Czy polecasz ten lokal: Raczej nie
    Jednym zdaniem...: Niezbędne Kuchenne rewolucje!!
    Twoja opinia: Lokal mało przyjazny, ani klasy, ani klimatu.. Widać, że nastawiony na "produkcję taśmową", nie na jakość, czego można by się spodziewać na Magdę Gesler. Zamówiony Doble schabowy, straszni mdły, smakował jak chleb moczony całą noc w mleku.. Nawet podchodząc do oceny na zimno, bez podwyższonej skali oceny z racji na sygnowanie Nazwiskiem Gesler, lokal oceniam na słabą "3".

    OdpowiedzUsuń
  23. Restauracja nie zacwyca, przeciętna.
    Wpadka już na początku - dziurawa szklanka. Zamiast borowików dostaliśmy 4 nogi grzybów i pół kapelusza. Double schabowy smakował jak zwykły kotlet, a porcja klopsików z menu dla dzieci była bardzo mała i musieliśmy domówić drugą. Godna polecenia jest zupa kukurydziana i kasza pęczak z grzybami. Bardzo podobał się nam wystrój lokalu. Restaurację oceniamy na 3/5.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogólna ocena restauracji: 2/5
    Obsługa: 2/5
    Menu: 2/5
    Jakość potraw: 1/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 1/5

    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie
    Jednym zdaniem...: Nic specjalnego, a ceny mocno zawyżone

    Przede wszystkim nikt nie poinformował nas, że menu znajduje się na odwrocie kartek na stołach.

    Pani kelnerka była bardzo miła, ale na tym koniec plusów.

    Przede wszystkim "restauracja" miała góralski wystrój, a w menu hamburgery itp, do tego w tle muzyka latino! Przydałaby się jakakolwiek konsekwentność.

    Zamówiłem hamburgera cielęcego i Martini.

    Dostaliśmy ciepłe martini (!), po mojej uwadze do pani kelnerki, że jest ciepłe (co jest nie do zaakceptowania), Pani stwierdziła, że "nie mają innego", ale przyniosła nam lód w kostkach.

    Zamówiłem hamburgera, podobnie jak dwójka przyjaciół z którymi byłem. Nikt nie zapytał nas o stopień wysmażenia.

    Dostałem zimne frytki i hamburgera ze spalonym mięsem. Drugi kolega z niedopieczonym.

    Przyjaciółka zamówiła pstrąga, który był niedoprawiony. Po doprawieniu smakował w porządku, ale nic specjalnego.
    Straszna drożyzna, nieadekwatna do niskiej jakości serwowanych dań

    Zupa kukurydziana - ok, jeżeli ktoś lubi podobne smaki.
    Jedynie lemoniada była naprawdę warta swojej ceny.

    Zapłaciliśmy więcej niż wskazywał rachunek, mimo to Pani kelnerka nie przyniosła reszty, tylko zabrała całość (a dostałaby większy napiwek, bo była b. miła)
    Większość obsługi stoi znudzona, ponieważ restauracja świeci pustkami.

    Podsumowując nie polecam!
    Stracony czas i pieniądze. Restaurację odwiedziliśmy w grupie 6-osobowej i wszyscy wszyli zniesmaczeni.
    W okolicy jest sporo dużo lepszych restauracji, gdzie ceny są odrobinę niższe, a jakość potraw dużo lepsza.

    Polecam Litworowy Staw w Białce Tatrzańskiej, w porównaniu do "Schroniska Smaków" - to inna liga.

    Nie marnujcie czasu - nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogólna ocena restauracji: 1/5
    Obsługa: 2/5
    Menu: 1/5
    Jakość potraw: 1/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 1/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: spotkanie z przyjaciółmi
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie
    Jednym zdaniem...: potrzebne kuchenne rewolucje
    Twoja opinia: Po godzinie otrzymaliśmy ciepłą kwaśńicę i ledwie ciepły buljon z rozpłyniętym kluchem wewnątrz . Po następnych 30 minutach hamburgery lipa ,frytki zimne jakby czekały na nas od rana. NIGDY WIĘCEJ

    OdpowiedzUsuń
  26. Ogólna ocena restauracji: 4/5
    Obsługa: 3/5
    Menu: 4/5
    Jakość potraw: 4/5
    Klimat i wystrój: 4/5
    Przystępność cen: 4/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: we dwoje
    Czy polecasz ten lokal: Raczej tak
    Jednym zdaniem...: ladnie, przytulnie w tych okolicach potrzebne
    Twoja opinia: Prosze mi wierzyc ze zwiedzilam kawal swiata. Podoba mi sie Pani Magdy restauracja i nie przesadna propozycja dan. Moja piers z kaczki byla smaczna i tak samo danie chwalil moj maz. Milo bylo ze ktos nas zauwayl jak weszlismy do restauracji , podprowadzil do stolika. Dzieki Bogu ze nie ma tej przekreconej niby folkowej muzyki. Jestem rodowita goralka, nie wiem dlaczego to jest tak popularne prawie w kazdej restauracji a raczej karczmie. Chetnie polece restauracje Pani Magdy, tylko mam prosbe: pani Magdo oprocz kuchennych rewolucji prosze zrobic program o podejsci do klientow wkazdej restauracji. To co sie dzieje na Podhalu w kazdej naprawde kazdej restauracji w ktorej bylam to kompletne ignorownie klienta. Wstyd i zazenowanie. Dlaczego tak sie dzieje. Nie dostaja napiwkow, nie zalezy obsludze na klientach . Wlasciciele, kierownicy powinni wpajac, przypomnac, karac, nagradzac za mila obsluge klienta. Ja zawsze daje dobry napiwek, ale wydaje mi sie , ze obsludze wcale na tym nie zalezy. Moze za dobrze im placicie i podejscie jest "czy sie stoi czy sie lezy"? Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  27. Ogólna ocena restauracji: 1/5
    Obsługa: 3/5
    Menu: 1/5
    Jakość potraw: 1/5
    Klimat i wystrój: 3/5
    Przystępność cen: 1/5
    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: inne
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie
    Jednym zdaniem...: Przereklamowana beznadzieja
    Twoja opinia: Kwaśnica zimna bardziej warszawska niż góralska ,nieprzyzwoita drożyzna ,sałatka niesmaczna a naleśniki mdłe . Jeżeli dzieci po 8h jazdy bez posiłku nie mogły ich zjeść do końca to świadczy o wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  28. Ogólna ocena restauracji: 3/5
    Obsługa: 5/5
    Menu: 2/5
    Jakość potraw: 1/5
    Klimat i wystrój: 5/5
    Przystępność cen: 1/5

    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: we dwoje
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie nie

    Jednym zdaniem...: nie

    Polędwiczki przewalone szałwią koszmar nie do zjedzenia zapłaciliśmy 160 zl i wyszliśmy głodni niech pani Magda je to sama może ona lubi takie jedzenie

    OdpowiedzUsuń
  29. POLECAM wszystkim smakoszom dobrej kuchni! Przystawki smakują rewelacyjnie zwłaszcza amerykański burger z wołowiną mmm... :-) Deser bezowy niebo w gębie. Lemoniada truskawkowo - arbuzowa przepyszna ;) Bardzo miła i profesjonalna obsługa. Potrawy podane w bardzo ciekawy sposób. Byłam pierwszy raz i z pewnością nie ostatni! :)
    KIELCE pozdrawiają

    OdpowiedzUsuń
  30. Uważajcie na kucharzy!!! Ta sama zupa botwinka zamowiniona w dwa różne dni smakowała zupełnie inaczej. Trafiliśmy niestety na jakiś młodych kucharzy którzy dali nam chyba zupę z torebki. Maz miał duże problemy po kwasnicy!! Zależy na jaką obsługę traficie ale ogólnie lepiej tam nie wchodzić.

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam wszedłem do tej restauracji bo namówiła mnie żona i mówiąc szczerze już nie wejdę. Gdy widzę program w tv to podziwialem jak ona robi porządki w knajpach podczas gdy tu przydałaby się rewolucja... schab który zamówiłem zaslanialo jabłko(taki wielki ) smażone ziemniaki były odsmazane i gryzlem jak podeszwe nie dało się zjeść żona w gulaszu miała 3 kawałki mięsa resztą oliwki nie wspomnę już o spaghetti dla dzieci. Zostawiłem tam 200 złoty i wyszliśmy zniesmaczeni za to vis a vi knajpka po rewolucjach gdzie można dobrze zjeść i się najeść która polecamy

    OdpowiedzUsuń
  32. Usytuowanie okienka na brudne naczynia woła o pomstę do nieba. Ale jeśli już taki układ został zaakceptowany to trzeba dbać o to by było tam pusto, czysto i schludnie. Lub jakiś parawan postawić. 30 grudnia po 20 widok był przerażający. Kelner wstawiający tacę z pustymi naczyniami zrzucił przy okazji kilka innych bo leżały tam piętrowo. Wychodząc po posiłku taki widok to nic miłego. Na rewolucji już by te naczynia latały...

    OdpowiedzUsuń
  33. Ogólna ocena restauracji: 5/5
    Obsługa: 5/5
    Menu: 5/5
    Jakość potraw: 4/5
    Klimat i wystrój: 4/5
    Przystępność cen: 5/5

    To była: moja pierwsza wizyta
    Charakter wizyty: we dwoje
    Czy polecasz ten lokal: Zdecydowanie tak

    Jednym zdaniem...: Doskonała Restauracja z sympatyczną obsługą

    Po przeczytaniu kilku opinii na temat Schroniska Smaków nie miałem ochoty tam się zatrzymywać. Według tych opinii było "drogo, mało, przypalone, gumowate" czyli wszystko to co może zniechęcić do wizyty w restauracji. Mimo to wszedłem tam zmuszony przez Żonę:-). Miłe zaskoczenie. Świetna obsługa, przyzwoity wybór, smacznie a porcje wystarczająco duże. Co do cen, może nie jest to najtańsza restauracja, ale też bez przesady, w Zakopanym i okolicach zapewne znajdziemy wiele innych o cenach zbliżonych lub wyższych.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html