NASI PARTNERZY

NASI PARTNERZY:

czwartek, 4 stycznia 2018

saal digital... moja pierwsza własna książka kucharska

Oprócz tego, że na blogu opisuję swoje kulinarne doznania w związku z pobytami w restauracjach, również uczestniczę w różnego rodzaju warsztatach kulinarnych, a także sam trochę eksperymentuje w kuchni bawiąc się smakami. Przez lata uzbierało się zatem trochę przepisów pozapisywanych w różnego rodzaju notesach. 

Jakiś czas temu pojawił się w mojej głowie pomysł: a czemu nie zebrać tych wszystkich przepisów w jednym miejscu i nie wydać tego pod postacią książki? Kiedy zatem otrzymałem od firmy saal digital voucher kwoty do wykorzystania na stworzenie fotoksiążki stwierdziłem, że jest to ten moment, kiedy mogę zrealizować swój pomysł.

W przeciwieństwie do większości firm, które pozwalają kreować swoje produkty wyłącznie on-line, saal digital umożliwia pobranie  odpowiedniej aplikacji (SaalDesign) na komputer i tworzenie fotoksiążki bezpośrednio na komputerze. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest szybkość i łatwość dodawania nowych zdjęć oraz edytowania już tych wgranych do aplikacji. Korzystałem z różnych aplikacji on-line i czasami wgranie kilkuset zdjęć na serwer zajmowało mi pół dnia.


Aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze i mocno intuicyjna. Pracę z programem zaczynamy od wyboru produktu (zdjęcia, kalendarz, fotoksiążka) oraz jego rodzaju (fotoksiązka ekstra gruba, miękka okładka, pudełko na prezent, etc) i formatu. W kolejnym kroku personalizujemy wybrany produkt poprzez wybór papieru, na jakim ma być wydrukowana fotoksiążka, koloru okładki, czy ma być pogrubiona okładka czy zwykła, itd. Po ustaleniu tych detalów pojawia się strona, na której możemy zdecydować, czy program ma sam za nas zaprojektować układ zdjęć czy też chcemy zrobić to samodzielnie. Ja wybrałem tę drugą opcję.




Okno do projektowania jest mocno rozbudowane, jednak bardzo czytelne i intuicyjne. Możemy zmienić praktycznie wszystko: układ zdjęć, układ pól tekstowych, kolor i rodzaj czcionki tekstu, itd. W każdym momencie możemy skorzystać z opcji podglądu, żeby zobaczyć efekty swojej pracy w finalnym produkcie. Możemy również wrócić do poprzednich pól wyboru, żeby zmienić główne ustawienia produktu. Samodzielne zaprojektowanie książki zajęło mi kilkanaście minut. Trochę więcej czasu zajęło mi wprowadzenie tekstu z przepisami, ponieważ układ tekstu na podglądzie roboczym i podglądzie docelowym trochę się różnił i trzeba było justowanie tekstu robić ręcznie. Również za mało wyeksponowany jest odnośnik do stworzonych wcześniej projektów. Kiedy chciałem wrócić do stworzonego projektu, okazało się że z poziomu kreatora nie ma takiej opcji. Przycisk "importuj projekt" nie działa. Dopiero po dłużej chwili na głównej stronie z wyborem produktu, na samym dole znalazłem malutką ikonę "projekty", która przeniosła mnie do stworzonych wcześniej produktów. Jest to po pierwsze nielogiczne, jak dla mnie, a po drugie za mało czytelne.  Szczególnie, że przy każdym z produktów jest dodatkowy piktogram "wybierz" a przy zakładce "projekty" takiego piktogramu już nie ma. Gotowy produkt otrzymałem kurierem po 3 dniach od momentu złożenia zamówienia.



Fotoksiążka została wyprodukowana bardzo starannie i estetycznie. Wybrałem opcję z grubym papierem foto i był to strzał w dziesiątkę. W przypadku książki kucharskiej grube kartki są wygodniejsze w użyciu oraz bardziej trwałe. Jest to element, który wyróżnia produkt saal digital, ponieważ większość fotoksiązek jest drukowana na cieńszym papierze. Kolejnym elementem wyróżniającym zamówiony przeze mnie produkt jest możliwość pełnego otworzenia książki bez ryzyka jej rozklejenia. To jest również wygodne, ponieważ książka nam się nie zamyka sama po rozłożeniu.




Oprócz wskazanych powyżej plusów są też minusy. Zdecydowanym minusem jest cena. Za książkę składającą się z 34 stron zapłaciłem z przesyłką prawie 214 zł. W konkurencyjnych firmach produkt o tej samej objętości można kupić za mniej niż 50 zł. Możliwość rozłożenia książki na płasko, grube karty oraz błyszczący papier nie kompensują w mojej ocenie różnicy w cenie w wysokości 160 zł. Kolejnym minusem jest obsługa i podejście do klienta. Firma saal digital zachęciła mnie do przetestowania swojego produktu voucherem na kwotę 150 zł. Po zaprojektowaniu książki voucher zmniejszył wartość koszyka nie o 150 zł tylko o 110 zł. Po złożeniu zapytania mailem otrzymałem informację, że zamówiony przeze mnie produkt jest w promocji, dlatego o wartość tej promocji została zmniejszona wartość vouchera. Mam do tego dwa zastrzeżenia: na stronie nie było informacji o promocji, zakładam zatem, że po prostu została obniżona cena produktu w standardzie, po drugie powinienem o tym fakcie zostać poinformowany wcześniej. Różnica 40 zł to sporo. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz podzielić się swoją opinią o lokalu?

Wypełnij formularz: http://www.smakosze.info/p/podziel-sie-opinia.html